GĘŚ

Gęś jada się najczęściej w listopadzie — na świętego Mar­cina. Podobno nawet wróży się z tej gęsi o srogości nadcho­dzącej zimy. Tylko już nie pamiętam jak. Czy gdy jest bardzo biała kość w tej gęsi, to będzie sroga i śnieżna zima, czy od­wrotnie? Pewnie ma być sroga przy białych kościach. Jak ma się poznawać nadzwyczajną białość gęsinych kości — też nie wiem. A we wróżby co do pogody — nie wierzę. Wiadomo, ni to zima ni to lato trwa u nas okrągły rok i żadne ptaki, które ongiś ocaliły Kapitol, nam w tym wy­padku nie pomogą. Ale do rzeczy, do rzeczy!.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zachary i chciałbym na tym blogu zamieszczać wpisy na temat kuchni. Jest to nieodzowna rzecz w życiu każdego człowieka, dlatego mam nadzieję, że temat będzie dla ciebie interesujący!