NALEWKI

Tak, jest tutaj pewne ale. Od najdawniejszych lat znano dla pobudzenia apetytu, żeby się lepiej trawiło. Sięgano w takich okolicznościach po kieliszek wódki do domowej apteczki. Zabierano je również w podróż w ozdob­nych flakonach i puzdrach — ciągle w charakterze lekarstwa. Specjałami tymi zawiadowały kobiety. (Znowu więc wracamy do prototypu Ewy kusicielki. Nawet wódka pochodzi cd ko­biet). Kobiety — czyli pani domu lub w większych domach .specjalna panna apteczkowa — miały klucz do apteczki. Ko­biety znały sposoby oczyszczania wódki gorzelanej. Kobiety posiadały sekret przyprawiania wódki różnymi syropami, olej­kami, ziołami — sekret przyrządzania różnych likworów. Gdy przyprawiały wódki, musiały je przecież próbować. Często za­glądały do apteczki tłumacząc się złym zdrowiem, żeby popra­wić^ sobie smak po śniadaniu, które w dawnej Polsce składało się z bardzo mdłej polewki. Dostawało się im za to od auto­rów,-oj dostawało! Znajdujemy w literaturze gromy na zwy­czaj wypijania kieliszka przed obiadem.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zachary i chciałbym na tym blogu zamieszczać wpisy na temat kuchni. Jest to nieodzowna rzecz w życiu każdego człowieka, dlatego mam nadzieję, że temat będzie dla ciebie interesujący!