PRZYJĘCIA DLA LALEK

W starych książeczkach dla dzieci płci żeńskiej  ale nie dla panienek, bo i takie książki były dziewczynki urządzają przyjęcia dla lalek. Wspominam książki dla panienek rzew- : nie. Taka „Przekora”, zaczynająca się od słów: „Tatusiu, Diana ma szczenięta”. Główną tezą tych książeczek było i „jeśli panny są mile i posłuszne, to dobrze wychodzą za mąż”. Czasem przewijał się jakiś wątek „społeczny”. Taka „Księżni­czka” Urbanowskiej propagowała nawet pracę kpbiet. A „Gwiazda Przewodnia”? Nic nie pamiętam, ale było to zdaje się o wojnie secesyjnej. Francuskie książki dla panienek i dla dzieci miały zawsze szwarccharakter złego wujaszka, któ­ry  często na podstawie sfałszowanego testamentu — za­bierał biednym dzieciom majątek.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zachary i chciałbym na tym blogu zamieszczać wpisy na temat kuchni. Jest to nieodzowna rzecz w życiu każdego człowieka, dlatego mam nadzieję, że temat będzie dla ciebie interesujący!