PRZYSMAKI Z GĘSI

Gęś skubiemy (bardzo to niewdzięczne zajęcie), patro­szymy — jeszcze mniejsza przyjemność. Ale bez tego ani rusz. Gęś nacieramy wewnątrz i zewnątrz solą oraz czosnkiem — jeśli ktoś lubi. Wysypujemy majerankiem. Nadziewamy drob­nymi, winnymi jabłkami, kładziemy na blasze i okładamy pla­sterkami cebuli i marchewki. Pieczemy, polewając sosem two­rzącym się przy pieczeniu. Jeżeli gęś jest tłusta, powinna się upiec we własnym tłuszczu. Jeżeli nie? to trzeba trochę tłusz­czu na początek dodać. W czasie pieczenia nakłuwać widel­cem. Można też nadziać gęś kartoflami. Ale najlepsze są kartofle upieczone na tej samej blasze, na której piecze się gęś. Są rumiane i przesiąknięte tłuszczem. Cudo, Wątróbki gęsie wymoczyć w mleku i usmażyć z cebulą i jabłkiem na gęsim smalcu. Do gęsi i do wątróbek najlepiej smakuje czerwona kapusta na gorąco. Żadne wróżby o srogiej zimie nas od tego jedzenia nie odstraszą.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zachary i chciałbym na tym blogu zamieszczać wpisy na temat kuchni. Jest to nieodzowna rzecz w życiu każdego człowieka, dlatego mam nadzieję, że temat będzie dla ciebie interesujący!