UKOCHANA POTRAWA MĘŻÓW

Choć się do tego nie przyznają, przynajmniej nie zawsze, gdyż potrawa uchodzi za mało wytworną, jest łubiana przez rodzaj męski. Na wiejskich weselach podawana jest zawsze, a robiona ponoć w balii. Potrawa stara, znana, zdrowa.,. Już się zapewne domyślacie, że chodzi mi o nóżki w galarecie, w niektórych dzielnicach Polski zwane „studzienina. Najlepsze są nóżki wieprzowe połączone z cielęcymi. Nóżki czyścimy, wkładamy do zimnej wody. wraz z włoszczyzną, cebulą, listkiem laurowym, pieprzem i zielem angielskim. Wody powinno być dużo, gdyż nie wolno dolewać w czasie gotowania. Gotujemy tak długo, aż mięso zacznie odchodzić od kości. Wtedy wybieramy mięso i krajemy je w kostkę. Uważamy, aby nie zostawiać drobnych kosteczek. Sos cedzimy, dodajemy utarty z solą czosnek, mieszamy z kawałkami mięsa i wlewamy do formy. Jeżeli tego dnia,czujemy w sobie szcze­gólnie silne ciągoty artystyczne, przybieramy dno formy lub miski plasterkami marchewki albo korniszonów. Gdy wyj- riiiemy galaretę z formy, będziemy mieli pięknie przybrany wierzch. A’ zastygnie taka galareta w lodówce w przeciągu kilku godzin.Jemy polaną octem albo z chrzanem, z grzybkami maryno­wanymi i różnymi takimi i innymi niezdrowymi przyprawa­mi. Jeżeli zrobimy galaretę z nóżek na najbliższą kolację, mamy zapewnione szczęści małżeńskie na najbliższy tydzień!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zachary i chciałbym na tym blogu zamieszczać wpisy na temat kuchni. Jest to nieodzowna rzecz w życiu każdego człowieka, dlatego mam nadzieję, że temat będzie dla ciebie interesujący!